Siądę z Tobą W koronkach Pod modrzewiem w fotelu Sen odpłynie Jak zapach igliwia Dreszcz rozkoszy Nas muskać Będzie z każdym jej łykiem Rozpalając Pragnienie bliskości Blada smuga W mych loczkach Będzie błądzić przez chwilę Zapach świtu Unosząc ku niebu Ust dotykiem Spowite Dwie kropelki rozkoszy W filiżance Z dodatkiem koronki
Blog > Komentarze do wpisu

Gie jak... no własnie co...?

Dzisiejsza zabawa z dziećmi w wymyślanie słów doprowadziła mnie do płaczu.

Starszy 8- letni syn rzucił hasło:

- Mamo, dzisiaj wymieniamy wyrazy na "sz"!

I się zaczęło... szyszka... szczaw... szczypior... szum... szaniec... szczypanie... itp... itd...

- Bułka maślana!- krzyknął młodszy, 4- letni synuś.

Wszyscy oczywiście w śmiech.

Mąż zaproponował , aby znalazł wyraz na literę "g".

I znalazł... Zgadnijcie jaki... :)

...

Odpowiedź naszego 4- latka:

-Gie jak... yyyy... kupa.

 

Zabił mnie tym. Rośnie mi mały dyplomata w domu ;))

 

wtorek, 08 listopada 2011, garciad
Tagi: dzieci

Polecane wpisy

Wełniaki i opatulacze
Czyli wszystko to, co udaje mi się stworzyć z nici. Zapraszam do komentowania. Krytyka mile widziana :)